Ostatnio na blogu
Współczesny system kominowy to nie tylko rura odprowadzająca spaliny. To złożona konstrukcja, której kluczowym elementem zewnętrznym jest pustak kominowy. Stanowi on obudowę, swoisty "kręgosłup", który stabilizuje wkład ceramiczny lub stalowy, chroni izolację i zapewnia bezpieczeństwo pożarowe całego budynku.
Zauważasz na ścianie komina, w salonie lub na poddaszu, brzydkie, brązowo-żółte zacieki? W powietrzu unosi się nieprzyjemny, gryzący zapach? Pierwsza myśl, jaka przychodzi do głowy, to zazwyczaj: "Dach przecieka". Jednak bardzo często woda nie pochodzi z zewnątrz, np. z wody opadowej, lecz jest efektem procesów zachodzących wewnątrz przewodu kominowego.
Wentylacja grawitacyjna, z definicji pozbawiona ruchomych elementów mechanicznych, takich jak wentylatory, powinna działać niemal bezgłośnie. Jej zasada opiera się na naturalnej różnicy ciśnień i gęstości powietrza. Mimo to, wielu użytkowników mieszkań i domów skarży się na uciążliwy hałas dobiegający z kanałów wentylacyjnych - najczęściej w postaci szumów, gwizdów, a nawet dudnienia.
Komin murowany to tradycyjna konstrukcja przewodów kominowych w budownictwie jednorodzinnym, służąca do odprowadzania spalin, dymu lub zapewnienia cyrkulacji w ramach wentylacji grawitacyjnej. Jego budowa jest procesem krytycznym dla bezpieczeństwa budynku i jego mieszkańców. Prawidłowe wykonanie musi być bezwzględnie zgodne z projektem budowlanym oraz obowiązującymi przepisami Prawa Budowlanego i Polskimi Normami.
Komin jest jednym z najbardziej eksploatowanych, a jednocześnie jednym z najważniejszych elementów technicznych budynku. Odpowiada bezpośrednio za bezpieczeństwo mieszkańców poprzez skuteczne odprowadzanie spalin i dymu. Z tego powodu jego stan techniczny kominów musi podlegać bezwzględnie regularnej kontroli.
Klimatyzacja w upalny dzień to dla wielu z nas zbawienie, ale często towarzyszy jej cichy lęk o zdrowie. Czy słusznie obawiamy się bólu gardła, kataru i "przewiania"? Czas oddzielić fakty od mitów i nauczyć się korzystać z klimatyzacji tak, by była naszym sprzymierzeńcem w walce z upałem, a nie wrogiem dla organizmu.